KARTA DUŻEJ RODZINY SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYULGOWE PONIEDZIAŁKI SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYKINO Z RODZINĄ SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYOFERTA DLA FIRM SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY
 
   

Gdyby ulica Beale umiała mówić - DKF KOT

REŻYSERIA: Barry Jenkins
PRODUKCJA: USA 2018'
CZAS TRWANIA: 120'
KAT. WIEKOWA: 15 lat
WERSJA JĘZYKOWA: napisy
BILETY: 11 i 13 zł (10 zł członkowie DKF)
GATUNEK: dramat
OBSADA: KiKi Layne, Stephan James, Colman Domingo, Teyonah Parris, Michael Beach, Dave Franco, Diego Luna, Pedro Pascal, Ed Skrein, Brian Tyree Henry, Regina King
WIĘCEJ: Filmweb 

Oscary 2019: najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King)
Złote Globy 2019: najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King), nominacje do nagrody dla najlepszego dramatu i najlepszego scenariusza (Barry Jenkins)
Nagrody BAFTA 2019: 2 nominacje - najlepszy scenariusz (Barry Jenkins), najlepsza muzyka oryginalna (Nicholas Britell)
Critics Choice 2019: najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King), najlepszy scenariusz adaptowany (Barry Jenkins)
Czarne Szpule 2019: 14 nominacji
Nagrody Gotham 2018: 3 nominacje - najlepszy film, najlepszy debiut (KiKi Layne), Nagroda Publiczności
FF Mar del Plata 2018: Nagroda Publiczności
Nagrody National Board of Review 2018: najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King), najlepszy scenariusz adaptowany (Barry Jenkins)

Osadzona w Harlemie lat siedemdziesiątych XX wieku poruszająca opowieść o wielkiej miłości dwojga młodych ludzi, a zarazem o nierozerwalnych więziach afroamerykańskiej rodziny. Całość przedstawiona jest z perspektywy dziewiętnastoletniej Tish  narzeczonej mężczyzny znanego pod artystycznym pseudonimem Fonny (Stephan James). Od dzieciństwa byli przyjaciółmi, później oddaną sobie parą, marzącą o wspólnej przyszłości, która nagle staje pod znakiem zapytania kiedy Fonny zostaje zaaresztowany za przestępstwo, którego nie popełnił.
Tish wie, że jej ukochany jest niewinny, próbuje dostosować się do sytuacji, w której się znalazła. Regularnie odwiedza w więzieniu Fonny’ego, starając się go wspierać. Kiedy tygodnie przechodzą w miesiące, nie ustaje w walce o sprawiedliwość, mogąc liczyć na swą rodzinę i wewnętrzną siłę. Najbardziej żarliwa w próbie oczyszczenia dobrego imienia Fonny’ego jest matka dziewczyny, gotowa poświęcić siebie w imię przyszłego szczęścia córki i jej narzeczonego.

Nowy film nagrodzonego Oscarem scenarzysty i reżysera Barry’ego Jenkinsa, twórcy wyróżnionego Nagrodą Akademii dla najlepszego filmu obrazu Moonlight. To pierwsza anglojęzyczna adaptacja filmowa powieści Jamesa Baldwina, twórcy, któremu film jest dedykowany. Gdyby ulica Beale umiała mówić to intymna opowieść, która wiele zawdzięcza niezwykłym aktorom, w tym debiutującej na ekranie KiKi Lane, Stephanowi Jamesowi oraz nagrodzonej Złotym Globem za swoją kreację Reginie King.  

Latem 2003 roku wyruszyłem w podróż do Europy, aby napisać adaptację powieści Jamesa Baldwina „Gdyby ulica Beale umiała mówić”. Żywiłem nadzieję, że któregoś dnia spadkobiercy Jamesa Baldwina wyrażą zgodę, abym mógł na podstawie tej książki stworzyć film. Każda artystyczna decyzja, jaką podjąłem, pracując nad adaptacją, ma korzenie w próbie pozostania możliwie najbliżej materiałowi źródłowemu, a więc powieści Baldwina. Postaci w dziele Baldwina naszkicowane są w bardzo specyficzny sposób. Tish i Fonny oraz ich kochające rodziny – Ernestine, Huntsowie, a także oczywiście rodzice Tish – Joseph i Sharon. Stałem się pierwszym twórcą filmowym, którego obdarzono zaufaniem i któremu pozwolono przenieść książki Baldwina na ekran, używając jego ojczystego języka. Moim nadrzędnym celem stało się stworzenie postaci najbliższych wyobrażeniom Jamesa Baldwina.

Między dwoma związkami, które leżą u podstaw tego filmu – Tish i Fonny’ego oraz Sharon i Josepha – znajduje się ten specyficzny „miłosny rym” ich relacji. Coś, co jest rodzajem buforu, pozwalającego czarnoskórym sprawić, że ich świat stał się trwały, nie przeminął. Coś, co sprawia, że złamana obietnica American Dream wciąż jest czymś, o co warto walczyć.

Przekształcając te idee – tematyczne, intelektualne, emocjonalne idee – na język filmu – z pomocą aktorów i całej ekipy, którą nazywam rodziną, starałem się sprostać. Starałem się przenieść tamten świat na język kina, aby oddać hołd mojemu ukochanemu pisarzowi – Jamesowi Baldwinowi.

„Przyprowadziła mnie tu miłość”. To moje ulubione zdanie z jego niezwykłej powieści. Ale nas wszystkich, pracujących nad tym filmem, przyprowadziła tu też dusza, która czuwała nad nami.

Barry Jenkins

POLECAMY:

Baranek Shaun Film. Farmaggedon

reż. Richard Starzak

Przed barankiem Shaunem i jego stadkiem otwierają się gwiezdne wrota, wiodące wprost do międzyplanetarnej przygody, gdy na ich far­mie ląduje obdarzona... więcej

Doktor Sen

reż. Mike Flanagan

Minęło wiele lat od czasu wydarzeń, które rozegrały się w "Lśnieniu". Dorosły już Dan Torrence  spotyka dziewczynkę, która przejawia... więcej