KARTA DUŻEJ RODZINY SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYULGOWE PONIEDZIAŁKI SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYKINO Z RODZINĄ SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYOFERTA DLA FIRM SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY
 

Uśpione dziecko

wyst.: Mounia Osfour, Rachida Brakni, Nermine Elhaggar...

Północne Maroko. Zeinab, panna młoda, zaraz po nocy poślubnej, zostaje opuszczona przez męża. Dziewczyna obserwuje wyjeżdżającego mężczyznę, który, jak wkrótce zrozumie, porzuca ją na zawsze…Wkrótce Zeinab odkrywa, że  spodziewa się dziecka… Dotykając czule powiększonego brzucha, ciągle tęskni i czeka na męża. Czas mija…Czy podobnie jak tysiące innych kobiet całe życie spędzi samotnie, uwięziona w tradycyjnym świecie rządzonym surowym prawem Szariatu? Jakie są prawdziwe oblicza współczesnego Islamu? Czy samotna kobieta jest w stanie przeciwstawić się okrutnej prozie życia, która staje się jej udziałem w tej kulturze?  

UŚPIONE DZIECKO to  pierwszy film długometrażowy Yasmine Kassari, młodej reżyserki, docenionej już trzy lata wcześniej za film dokumentalny „KIEDY MĘZCZYŹNI PŁACZĄ”, który opisuje rozpacz i samotność młodych Marokańczyków, którzy wyjeżdżają do Hiszpanii w poszukiwaniu szczęścia i pracy.

Uśpione dziecko udowadnia dojrzałość pierwszego pełnometrażowego filmu reżyserki i poruszający dyskurs wzbudzający refleksję. Autorka zmusza nas delikatnie, lecz z determinacją do porzucenia klisz myślowych na temat Maroka, świata islamskiego i ich percepcji, którą dotychczas mieliśmy, opowiadając nam historię o mężczyznach i kobietach, choć mężczyźni, przez swoją nieobecność grają w nim zasadniczą rolę.

Oprócz pięknych portretów reżyserka proponuje refleksję o potrzebie wolności, sprawowania władzy nad swoim życiem, ale również o zniszczeniach, jakie spowodowało załamanie gospodarki rolnej, kiedyś tak dobrze prosperującej.

Istnieje niedaleko nas świat, którego nie znamy - Islam. Nieczęsto mamy okazję zobaczyć jego prawdziwe oblicze, pokazane w sposób zrozumiały dla człowieka Zachodu. Dzięki temu filmowi poznałem część prawdy o ludziach Południa. Wartą dużo więcej niż sensacyjne i powierzchowne informacje wszechobecne w gazetach, mediach i kinie masowym. Film ponadto magiczny i poetycki - zachwyca obrazami otwartych przestrzeni i muzyką. Piotr Kobus, KINO

Marokańskie kino budzi się z letargu  i niespodziewanie szybko nadrabia swoje zaległości. Delikatnie, ale zdecydowanie toruje sobie drogę w świecie, w którym jest miejsce tylko dla najlepszych.

Yasmine Kassari jest z tych  twardych i zahartowanych filmowców, którym nie jest obojętna rzeczywistość, którzy nie odsuwają się od niej. To stwarza obowiązek, któremu trzeba sprostać: spojrzenia na otaczający świat z pełną przenikliwością i uwagą. Autorka „Uśpionego dziecka” nie traktuje kina jak fabryki ruchomych obrazów, lecz również i przede wszystkim jako mechanizm odsłaniania spraw życia codziennego, uczuć i cierpienia, które się ścierają.

Nagrody i festiwale

  • Angers European First Film Festival 2005 (Francja) – nagroda publiczności, oraz nagroda dla najlepszych aktorek ( Mounia Osfour, Rachida Brakni)
  • Fribourg International Film Festival 2005 (Szwajcaria)– nagroda FIPRESCI
  • Mar de la Plata International Film Festival 2005 (Argentyna) - nagroda za najlepszą reżyserię
  • Mar de la Plata International Film Festival 2005 (Argentyna) - nagroda za najlepsze zdjęcia( Yorgos Arvanitis) 
  • Tbilisi International Film Festival 2005 (Gruzja) - nagroda im. Paradżanowa dla Yasmine Kassari
  • Valdivia International Film Festival 2005 (Chile)- nagroda dla najlepszego filmu
  • Festiwal Vues d’Afrique Montreal (Kanada) 2006 – nagroda dla najlepszego filmu długometrażowego
  • Festiwal Filmowy w Koszalinie 2004 – Grand Prix
  • Festival International du Film Francophone de Namur 2004 (Belgia) - nagroda publiczności

 

Mit „Uśpionego dziecka” 

W rejonie Maghrebu popularne jest do dziś pewne wierzenie. Mówi ono, że czasem dziecko, które ma się urodzić, „zasypia” w łonie matki, opóźniając swoje narodzenie o wiele miesięcy a nawet lat. To mit, który sięga do XII wieku. Wierzy się w niego, a tradycyjne prawo islamskie daje wiele świadectw mających go uwiarygodnić. Nie chodzi o irracjonalne fantazje, opowiadane dzieciom by je wprawić w zdziwienie, raczej o utrwalone przekonania i dyskurs kobiet, akceptowany przez prawo, i sędziów, którzy rozumieją jego społeczne uwarunkowanie. Joel Colin[1] śledzi krok po kroku pochodzenie tego wierzenia, reakcje prawa kolonialnego na spotkaniem z nim, odporność i opór owych wierzeń wobec medycyny i nauki, ewolucję prawa koranicznego związanego z tym aspektem. 

To wierzenie nie opiera się na zwykłej „organicznej” przyczynowości, która każe spodziewać się narodzin dziecka około 9 miesięcy po poczęciu. Jego logika nie opiera się i nie odnosi ani do nauki, ani nawet do zbiorowego doświadczenia kobiet, które wyznacza kiedy rodzi się dziecko. By zrozumieć to myślenie trzeba przyjrzeć się praktykom społeczeństwa silnie patriarchalnego, dla którego pokrewieństwo jest ściśle związane z małżeństwem.

Stosunki seksualne małżonków, mogą tworzyć skomplikowane sytuacje  dla kobiet, których dzieci zostały poczęte pod nieobecność mężów. Nie zapominajmy przy okazji, że prawo koraniczne zabrania adopcji. W skrócie, wierzenie to może pozwolić uwierzyć światu w to, że dziecko zasypia w łonie matki. Ojciec może w ten sposób przywyknąć i oswoić się z myślą, że to on począł dziecko, kobieta uniknąć odrzucenia, a dziecko ma szansę narodzić się i uzyskać naturalne pokrewieństwo
i „legalność” wynikające z małżeństwa rodziców.

Prawnicy kolonialni byli bezradni wobec tych wierzeń, które kpią z medycyny, pozostając w zgodzie z prawną tradycją muzułmańską, która uznaje za legalnie poczęte i narodzone dzieci, przychodzące na świat aż do 5 lat po śmierci małżonka.


[1] JOEL COLIN: Dziecko uśpione w łonie matki. Studium etnologiczne i prawne wierzeń Maghrebu.